Czy masz teraz otwarte jakieś sprawności harcerskie/zuchowe?

A A A

2013-04-12/14 Rajd Wertepy 2013

Przepraszamy, że tak długo ale niestety nawał pracy spowodował, że jestem w stanie zrobić to dopiero teraz. Z naszego szczepu udział wzieły dwa zespoły, jeden stanowił dh Gładki i dh Siwy drugi Sławek z Sebastianem. Po krótkim okresie przygotowaczym pełni chęci przystąpiliśmy do zawodów. Poniżej relacja zespołu Gładki i Siwy.

Start odbył się na rynku w Nekli, start był honorowy, po około 1,2 km pilotujące nas auto ustąpiło i ropoczeło się właściwe ściganie. Pierwszy etap rowerowy liczył ok. 20 km i już od samego początku okazało się, że warunki będą bardzo ciężke, sporo błota skutecznie utrudniało jazdę. Po ok 10 km już się trochę dostowaliśmy do warunków i szło jakby łatwiej. Po zaliczeniu dwóch punktów dotarliśmy na pierwszy z punktów zbiorczych, gdzie zostawiliśmy rowery i ruszyliśmy na bieg na orientację. Do zaliczenia było 10 pkt i około 5km. Szło nam całkiem dobrze, pod koniec chwyciła nas potężna ulewa z gradem i już po krótkiej chwili byliśmy przemoczeni od stóp do głów. Na tym etapie popełniliśmy błąd, za który otrzymaliśmyn 30 min kary, w czasie tej ulewy omineliśmy jeden z punktów, co zauważilśmy na późniejszym etapie zawodów. Po biegu przesiadliśmy się na rower i po pokonaniu ok. 9 km, dotarliśmy na punkt z kajakami. Ubrani w kapoki, zaopatrzeni w wiosła wyruszyliśmy na poszukiwanie 3 punktów. Kilka razy udało nam się skutecznie przedzierać się przez trzciny. Po zakończeniu etapu kajakowego przebraliśmy się w suche ubrania i z powrotem na rower. Już po kilku kilometrach okazało się, że suche ubrania to przeszłość po dorwała nas druga ulewa z gradem, żartowaliśmy że przydałby się wycieraczki bo kiepsko było z widocznością. Ten etap liczył ok. 18 km. Ostatni punkt zbiorczy znajdował się nad jeziorkiem. Po zaliczeniu zadania specjalnego - przeprawy pontonowej, udaliśmy się na treking, czyli ostatni etap pieszy ok. 7 km. Tutaj też popełniliśmy błąd przy lokalizacji punktu nr. 13 co kosztowało nas kilkanaście minut straty. Po zakończebniu tego etapu pozostało nam 9 km do mety. Gdy byliśmy już prawie na mecie, okazało się że organizatorzy mają dla nas niespodziankę. Do pokonania każdy z nas miał 1 km na ergometrze. Przyznam szczerze było bardzo ciężko. Po zaliczeniu tego zadania otrzymaliśmy jeszcze jedną mapę z biegiem po parku. Na metę dotarliśmy po 9,5 godzinie wysiłku, ale było warto. Zapraszam do zapoznania się z fotorelacją.

Oficjalne wyniki:
miejsce 20: Sławek i Sebastian: czas 9h 23min 10s
miejsce 28: Przemek i Piotrek: czas 9h 32min 38s + 30 min kary razem 10h 2min 38s.
Startowało 55 zespołów.

Autor:Gładki

 

Komentarze