Czy masz teraz otwarte jakieś sprawności harcerskie/zuchowe?

A A A

  

2011-12-18 - Jasełka Szczepu

Nie była to typowa zbiórka i nie miała być typową zbiórką. Była to zbiórka z udziałem rodziców
i przedstawicieli gminy, na których obecności zależało nam najbardziej. Była prowadzona przez
dh phm. Przemysława Gładysiaka oraz dh sam. Weronikę Kmieciak. Wszyscy byli bardzo zaangażowani w przygotowanie zbiórki. Każda z drużyn postarała się coś przygotować – 23 Gromada Zuchowa „Wilcze Łapy” przygotowała jasełka. 24 Drużyna Harcerska „Watra” zajęła się przygotowaniem filmu podsumowującego cały rok 2011, czyli co zrobiliśmy, gdzie byliśmy itp.
22 Drużyna Wędrownicza „Impeesa” zajęła się wszystkim od strony logistycznej, to dzięki nim mieliśmy salę, na której mogliśmy pomieścić wszystkich zaproszonych gości oraz posmakować słodkich przysmaków. Myślę, że udało nam się zrealizować postawione sobie cele. Jednym z nich było wręczenie Wójtowi Gminy Komorniki Panu Janowi Brodzie oraz Dyrektorowi Gminnego Ośrodka Kultury Srebrnej Honorowej Odznaki Przyjaciół Harcerstwa. Obaj wyróżnieni byli mile zaskoczeni i bardzo podobał im się sposób przedstawienia ich samych jak najważniejsze wydarzenie tego dnia wyświetlone w wieczornych wiadomościach. Po wręczeniu odznaczeń przeszliśmy do odczytania tegorocznego Przesłania Betlejemskiego Światełka Pokoju oraz wniesienia na salę tego też światełka, które każdy z gości mógł odpalić i zabrać do własnego domu. Później nastąpiło wspólne składanie życzeń, dzielenie się opłatkiem. Każdy mógł też zjeść coś słodkiego oraz wypić coś ciepłego. Po poczęstunku część rodziców i zaproszonych gości udała się do domu. Natomiast członkowie naszego szczepu i reszta rodziców udała się do Kościoła pw. Św Andrzeja Apostoła w Komornikach, aby uczestniczyć we mszy świętej oraz przekazać Betlejemskie Światełko Pokoju mieszkańcom Komornik. Cała oprawa liturgiczna mszy była przygotowana przez harcerzy. Służyli oni na ołtarzu , harcerki śpiewały ,a 24 DH Watra trzymała warte przy Betlejemskim Światełku Pokoju. Na koniec już w wąskim tylko harcerskim gronie, obrzędowym kręgiem zakończyliśmy nasze spotkanie. Organizacja takiego przedsięwzięcia pochłonęła całą masę naszego czasu. Nie była to byle jaka zbiórka, przygotowana na kolanie, niektóre jej części staranie były przygotowywane już od początku listopada jak np. jasełka a i pozyskanie danych personalnych naszych odznaczonych , zachowując to w pełnej tajemnicy przed nimi nie było łatwe. Uważam iż ta wyjątkowa a zarazem jakże nie typowa zbiórka , bo przeprowadzona w tak świątecznej atmosferze długo zostanie w naszej pamięci , a już na pewno przez następne 365 dni bo to właśnie wtedy odbędzie się kolejna wigilia naszego Szczepu. Zresztą nie zawsze sama zbiórka jest najważniejsza , najważniejsza jest radość z jej przygotowywania a zwłaszcza przez tych najmłodszych, przez nasze zuchy , bo to one mogły zabłysnąć swoimi aktorskimi umiejętnościami , a ich rodzice poczuć się dumnie ze swoich pociech. Żałujemy bardzo iż członek ZPH nie uczestniczył w uroczystej mszy świętej , która odbyła się po wigilii ponieważ ,to ona do końca dopełniała ten cudowny i radosny dzień.
Myślę że osiągnęliśmy cele postawione sobie w konspekcie zbiórki a i udał się nam osiągnąć znacznie więcej.


Sam. Weronika Kmieciak
Członek Rady Szczepu ZHP Komorniki

Autor:Wera

  

Komentarze